WTÓRE PRZYJŚCIE – Jaki rodzaj oczu ujrzy Jezusa?

      Pytanie – Jak należy rozumieć Obj. 1:7, gdzie jest powiedziane, że ujrzy Go wszelkie oko?

      Odpowiedź — W Obj. 1:7 czytamy: „Oto idzie z obłokami [udręki w wielkim ucisku], i ujrzy go wszelkie oko, A ci, którzy go przebili”. Jeżeli byśmy interpretowali „obłoki” z tego wersetu literalnie, uczynilibyśmy go tekstem nauczającym absurdu, jak pokazaliśmy to powyżej; również gdybyśmy interpretowali wyrażenie wersetu „wszelkie oko” jako stosujące się do fizycznych oczu, uczynilibyśmy tekst ten sprzeczny z 1Tym. 6:16 i Ew. Jana 14:19. Nie trzeba mówić, że szacunek dla Słowa Bożego powinien powstrzymać nas od interpretowania Pism sprzecznie jednych z drugimi.

      W jaki sposób możemy interpretować ten i podobne ustępy i zachować harmonię Biblii? Naszą odpowiedzią jest, że 1Tym. 6:16 i Jan 14:19 są najwyraźniej literalne i odnoszą się do literalnego wzroku; stąd oczy z Obj. 1:7 muszą być symboliczne i odnosić się do naszego umysłowego wzroku – naszych oczu zrozumienia. Zatem ten werset oznacza, że druga obecność naszego Pana jest połączona z obłokami ucisku i że oczy zrozumienia u wszystkich ludzi, włączając nawet Żydów, będą otwarte na stosowną wiedzę o Nim. Tak waśnie pojmując „widzenie” święty Paweł oświadcza „Jezusa [teraz] widzimy” (Żyd. 2:9). Z pewnością on nie miał na myśli, że widzimy Jezusa naszymi naturalnymi oczami, ale raczej naszymi oczami zrozumienia, naszymi oczami umysłowymi.

      Taką interpretację uzasadnia nie tylko jej rozumność i biblijne stosowanie w innych ustępach, ale również symboliczny charakter księgi Objawienia. Nasz Pan dał ją Janowi pod postacią znaków i symboli. Dlatego też obłoki, oko i ujrzenie z Obj. 1:7 należy interpretować symbolicznie. Odniesienie uczynione w tym wersecie do Żydów, którzy Go przebili, mających Go ujrzeć, rozstrzyga tę sprawę. A to dlatego, że Jezus we środę przed ukrzyżowaniem, czyli dwa dni przed tym zanim Żydzi po raz ostatni Go widzieli, powiedział im, że więcej Go nie ujrzą aż do Jego wtórego adwentu, kiedy powitają Go z okrzykiem uznania: „Błogosławiony, który idzie w imieniu Pańskim” (Mat. 23:39). Ustęp ten dowodzi, że nie o fizycznym wzroku jest tutaj mowa, gdyż oni widzieli Go fizycznymi oczami dwa dni po wypowiedzeniu tych słów. Zatem jest tu mowa o umysłowym wzroku, a to oznacza, że ci, którzy Go przebili, ujrzą Go podczas Jego wtórego adwentu, tj. nie swymi fizycznymi, ale umysłowymi oczami.

      Dodatkowo potwierdza to wypowiedź Jezusa dwa dni przedtem tzn. w dzień Jego triumfalnego wjazdu do Jeruzalem, cztery dni przed śmiercią – o ich umysłowym zaślepieniu z powodu grzechów, (Łuk. 19:42, 44); a święty Paweł upewnia nas, że takie ich zaślepienie musi trwać dotąd, aż zupełna liczba wybranych z pogan będzie pozyskana (Rzym. 11:7-10, 25-33). Wówczas, we wtórym adwencie będzie ono stopniowo usunięte i Żydzi zobaczą (zrozumieją) Jezusa jako ich Boskiego Mesjasza i Wybawcę. Tekstem bardzo podobnym do Obj. 1:7 zarówno w sensie jak i metodzie interpretacji jest Mat. 26:64. Te ustępy, z zaprezentowanego powyżej punktu widzenia, harmonizują z jasnymi oświadczeniami 1Tym. 6:16 i Jana 14:19, a tak rozumiane dowodzą, że powrót naszego Pana jest niewidzialny dla fizycznych oczu ludzi, jakkolwiek dostrzegalny dla ich oczu umysłowych. BS ‘70, 29-30.

TP1989’63