SPODZIEWANIA NA 1954-56 – Przegląd fałszywych spodziewań na rok 1954–56

      Pytanie – Otrzymałem list okólny od Brata, który wierzy: (1) że widzialne ziemskie królestwo zacznie się w listopadzie 1956; (2) że Wielkie Grono i (3) Klasa Młodociano Godna uzupełnią swój ziemski bieg z tym czasem; (4) że „głos cichy i wolny” 1Król. 19:12 będzie momentalnym powstrzymaniem śmierci Adamowej; (5) że „od pewnej chwili czasu, śmierć Adamowa będzie powstrzymana, i nie będzie żadnych pogrzebów przez okres 100 lat (tj. do r. 2056), po którym to czasie pierwsza osoba pójdzie na wtórą śmierć”; i (6) że listopad 1956 „przedstawia co najmniej zmartwychwstanie Klasy Starożytno Godnych”; (7) na ostatni punkt podaje Dan. 12:13 i Komentarz Bereański, jako dowód, że Daniel musi powstać z losu swego przy skończeniu dni, a więc w listopadzie 1956. Jaka jest myśl twoja odnośnie tych punktów?

      Odpowiedź — Obawiamy się, że jest wiele spekulacji w przedstawionych punktach tego brata, już nic nie mówiąc o jego buntowniczych metodach rozpowszechniania jego własnych myśli wbrew zarządzeniom Pańskim. Tak wygląda, iż na pewno weźmie więcej czasu aniżeli czas jaki pozostaje do listopada 1956 r. na symboliczne ogolenie ciała Wielkiego Grona i omycie szat we krwi Barankowej, aby mogli ofiarować Panu dar w sprawiedliwości (4Mojż. 8:7, 15; Obj. 7:14; Mal. 3:3). Dalej, jest niemożebne do przyjęcia i przypuszczenia, aby w następnych trzech latach mogło nastąpić tyle wydarzeń jak światowa rewolucja, zupełne obalenie Babilonu w jego dwu częściach, katolickiej i protestanckiej, zniszczenie pozafiguralnego Jorama razem z całym nasieniem pozafiguralnego Ahaba i pozafiguralnego Ochozyjasza i jego braci, po czym mają nastąpić cztery formy rządu pod dynastią pozafiguralnego Jehu (E tom 3, 366), potem światowa anarchia a na koniec druga faza ucisku Jakuba, następująca po Anarchii (E tom 6, str. 315, 580) — a więc jak już powiedzieliśmy, jest niemożebne, aby to wszystko mogło się stać w następnych trzech latach! Brat Johnson sprzeciwiał się podobnym przepowiedniom J.F. Rutherforda na rok 1925, chociaż w owym wypadku szczegóły miały siedem lat na wypełnienie zamiast trzy lata. Zauważamy, np. co on mówi odnośnie tych przepowiedni w E tomie 6, str. 282: „Proroctwa i znaki które zacytowaliśmy przeciwko temu poglądowi wymagały do ich wypełnienia o wiele dłuższego czasu, aniżeli tę kilka (siedem) lat od czasu (1918), gdy on (J.F.R.) ogłosił ten nowy pogląd, do roku 1925. Największe i najważniejsze proroctwa zawierające znaki czasów jeszcze się nie wypełniły w owym czasie, jak np.: pozafiguralne ścięcie Jana (to ostatecznie wypełniło się we wrześniu, 1950 — zob. P. ’51, str. 115–119), oczyszczenie Lewitów w Prawdzie, symboliczne trzęsienie ziemi, zupełne zniszczenie Babilonu, przepowiedziane ponowne panowanie bestii, całkowity rozwój Klasy Młodociano Godnej, opuszczenie świata przez Kościół (co stało się 22 paźdz. 1950) opuszczenie świata przez Wielkie Grono, anarchia, ucisk Jakuba, itd. Te podbijania błędnej nauki powinne były „powstrzymać szaleństwo” tego nowoczesnego Balaama. Mamy podobną sytuację dzisiaj, tylko że czas jest o wiele krótszy, jeżeli te pozostałe, niemal wszystkie, rzeczy mają być dokonane przed listopadem 1956.

      Teraz weźmy pod uwagę niektóre punkty łącznie z błędami podanymi w pytaniu.

       (1) Jak już zostało wzmiankowane, jest niemożebnym do przypuszczenia, aby te wszystkie rzeczy jakie mają być dokonane przed przyjściem błogosławieństw ziemskich Królestwa, mogły nastąpić w przeciągu następnych trzech lat.

       (2) Część Wielkiego Grona, która jest pod figurą Rachab, nie mogłaby w całości być wybawiona z Babilonu po jego upadku i oczyścić się, wziąć udział w dawaniu specjalnego świadectwa i ukończyć swój bieg przed dniem 1-go listopada 1956. W P. ’39, str. 99 czytamy: „Wielkie Grono będzie na ziemi wiele lat po kwietniu 1958, a restytucja nie może być dana ludzkości aż po Wieczerzy Wesela Barankowego, która nastąpi po wybawieniu Wielkiego Grona (Obj. 19:9)”. Ta myśl także podana w P. ’41, str. 82, gdzie brat Johnson jasno oświadcza, że wieczerza weselna nie przyjdzie aż do jakiś czas po listopadzie 1956, i że błogosławieństwa restytucji nie mogą zacząć się prędzej aż po wieczerzy weselnej.  On tak podaje: „Wielkie Grono pozostanie na ziemi aż do pewnego czasu po dniu 1-go listopada 1956, w którym to czasie ma dokonać nawrócenia Izraela, a dopiero jakiś czas później opuści ziemię.” Zob. także Ter. Prawdę 1952 str. 9, 11.

       (3) Gdyby błogosławieństwa restytucji miały się zacząć w listopadzie 1956, klasa Młodociano Godna przyjęta jako taka w jesieni 1954 nie miałaby dosyć czasu uczynić swego powołania i wyboru mocnym. Brat Johnson mówi nam w E tomie 11, str. 493, że klasa Młodociano Godna jest częścią Przybytku Epifanicznego, której członkowie „będą na ziemi nieograniczoną ilość lat po roku 1956, chociaż ta Klasa będzie już wtedy uzupełniona.” On także uczył, że błogosławieństwa restytucyjne nie przyjdą aż po ukończeniu biegu Klasy Młodociano Godnej, np. w E tomie 15, str. 252: „Zastosowanie zasługi okupowej względem Boskiej sprawiedliwości będzie uczynione momentalnym po zupełnej śmierci Wielkiego Grona i Klasy Młodociano Godnej.” Zob. Ter. Prawdę 1953, str. 43–45.

       (4) Myśl, że „głos cichy i wolny” z 1Król. 19:12 będzie momentalnym zaprzestaniem śmierci Adamowej, może wydawać się rzeczą możliwą i ponętną, lecz jest zbudowana na fałszywym przedstawieniu, że w Biblii głos przedstawia czyn lub wypadek, zamiast poselstwo, lub posłannika, jak pokazuje Posłannik Epifanii (np. Ter. Prawda 1935, str. 97, par. 81–85; E tom 7, strona 408; E tom 11, str. 337) i Posłannik Parousji (Tom 6, str. 880 par. 2; przedr. Strażnicy str. 1753; 2626, 2994). W przedr. Strażnicy, str. 5753 brat Russell mówi o głosie cichym jako o „głosie Eden… niosącym poselstwo, które będzie pożądaniem wszystkich narodów”; on także mówi, że ten głos oznacza „czyste wargi” Sof. 3:9, „po ogniu, Bóg przywróci ludziom czyste poselstwo Słowa Bożego.” W tomie 1, str. 395 i tomie 4, str. 663 „on sługa” podaje, że czyste wargi (poselstwo) oznacza czyste Słowo Boże. W przedr. Strażnicy na str. 3414 mamy podane, że cichy, wolny głos jest „czystym językiem lub poselstwem Słowa Bożego”, „cichym, wolnym głosem prawdy”, „poselstwem, które będzie wprowadzone w czyn przez cały okres Tysiąclecia.” A w przedr. Strażnicy, strona 4741 on tłumaczy ten głos jako „głos prawdy” i „piękne poselstwo łaski i prawdy”. Tak więc widzimy, iż myśli, że „głos cichy i wolny” przedstawia momentalne powstrzymanie śmierci Adamowej, gwałci biblijne użycie słowa głos, które przedstawia poselstwo, lub posłannika, a nie czyn lub wypadek i jest przeciwna naukom posłanników Parusji i Epifanii.

      NIE BĘDZIE POGRZEBÓW 100 LAT?

       (5) Następne oświadczenie, że od pewnej chwili czasu, śmierć Adamowa będzie powstrzymana, i nie będzie żadnych pogrzebów przez okres stu lat (2056), w którym to czasie pierwsza osoba pójdzie na wtórą śmierć, jest również bezpodstawnym domysłem sprzeciwiającym się naukom Brata Russella. Prawdą jest że śmierć będzie powstrzymana gdy królestwo obejmie kontrolę, i że nowy Król będzie przeciwny śmierci wszystkich legalnie odkupionych (Pyt. i Odp. str. 216 — polskie wydanie str. 562). Lecz musimy wziąć pod uwagę, że nowe Królestwo nie obejmie kontroli po całej ziemi raptownie, raczej będzie ustanowione w Jerozolimie a potem stopniowo rozszerzy się po całym świecie. Ta myśl jest wyrażona w Książce Pytań i Odpowiedzi pod nagłówkiem Śmierć, w polskim wydaniu str. 572, 565, 566 gdzie brat Russell mówi, że po wielkim ucisku „niektórzy w dalszym ciągu będą umierali przez jakiś czas.” Także na str. 552 i 553 w odpowiedzi na pytanie:: „Czy będzie dalsze umieranie śmiercią Adamową po ustanowieniu na ziemi Królestwa Mesjaszowego?” brat Russell odpowiedział po części: „Myślę, że wszystko to będzie odbywać się stopniowo. Nie wiem czy zajmie to dziesięć lat lub więcej… wierzymy, że w ciągu tego czasu śmierć będzie działać dalej na świecie, ludzie będą umierali z powodu chorób i słabości, a jedynie ci, co dojdą do harmonii z Bogiem unikną procesu umierania i słabości. Inni zaś będą umierali śmiercią Adamową. Nie będzie różnicy pomiędzy ich śmiercią a śmiercią jaką umarli ich przodkowie.” Nie okazuje się właściwego względu dla brata Russella gdy ktoś bierze jedno oświadczenie z jego pism i próbuje naginać je aby nauczało pewnej myśli, podczas gdy wiele innych jego oświadczeń pisanych w tym samym przedmiocie naucza co innego. Dalej, pretensja, że pierwsza osoba, która pójdzie na wtórą śmierć w r. 2056 jest czystą (raczej, nieczystą) spekulacją, na którą nie ma żadnej podstawy.

      (6) Wielu doznało szkody w wierze z powodu takich błędów jak np.: Miliony z obecnie żyjących nigdy nie umrą po roku 1925 gdy Klasa Starożytno Godna powstanie, to Dawid zamieszka w domu jaki J.F. Rutherford kupił dla niego w Californii, itd. Pewna niewiasta mieszkająca w Ameryce na zachodnim Wybrzeżu była tak pewna o prawdziwości tej doktryny przewodu, że pozostawiła męża i dzieci 1 października 1925 mówiąc, że nie powróci aż znajdzie chociażby jednego członka Klasy Starożytno Godnych. Kilka dni później znaleziono ją, bredzącą maniaczką i odesłano do instytutu dla umysłowo chorych. Podobne nieudowodnione oświadczenie, że listopad 1956 „oznacza nie mniej jak zmartwychwstanie Klasy Starożytno Godnych” może sprawić wiele zamieszania między tymi, którzy są tak naiwni aby zamienili prawdziwą wiarę na łatwowierność.

      O wiele mądrzejszą była nauka brata Johnsona wyrażona w tej sprawie, gdy np. w P. ’26, str. 78 oświadczył: „Uczyliśmy i uczymy, że Epifania zakończy się przez zachodzenie z października 1954 na listopad 1956; i że w tych datach okres Bazylei (królestwa) jako różniący się od okresów Parusji i Epifanii również w sposób zachodzący rozpocznie się. Lecz rozpocznie się zanim Klasa Starożytnych Godnych powróci. Dalej uczyliśmy, że około tych dat, lub nieco później Starożytna Klasa Godnych powróci i trochę później ziemska faza Królestwa będzie ustanowiona. (Ter. Prawda 1926, str. 38; P. ’23, 157; Ter. Prawda 1931, str. 63). Z powodu niepewności wstrzymywaliśmy się od stanowczego wyrażenia w tej sprawie. Przyczyna naszej niepewności jest następująca: Informacja nasza co do danego przedmiotu nie jest dostatecznie jasna. Na przykład, nie mamy powiedziane, którego dnia Mojżesz włożył na twarz swoją zasłonę, po drugim 40-dniowym pobycie na górze Synaj, gdzie rozmawiał z Bogiem (2Mojż. 34:28–35); zasłona przedstawia Starożytną Klasę Godnych. (Zob. Komentarz Bereański). Gdyby w tym opisie był podany dzień w stosunku do drugiego 40-dniowego pobytu na górze, wtedy bylibyśmy pewni kiedy ziemska faza Królestwa będzie ustanowiona. Z podanego opisu możemy tylko domyślać się że jakiś czas po roku 1954 lub 1956 a nie podczas tych lat Starożytno Godni powrócą i ziemska faza Królestwa będzie ustanowiona. Tymczasem bądźmy ostrożnymi, unikając stanowczości w tej sprawie aż Słowo Boże nam tę rzecz wyjaśni.” Kilka lat później (1948) on tak pisał: „Bazyleja będzie ustanowiona w zupełności 31 października 1956 … Ale nie wiem akuratnie kiedy ziemska faza królestwa będzie ustanowiona. Na pewno weźmie to pewną ilość lat po dacie 31 października 1956, lecz nie wiem jak prędko.” Znów w Ter. Prawdzie 1931, na stronie 63, w odpowiedzi na pytanie „Jakie mamy światło względem daty ustanowienia ziemskiej fazy Królestwa?” odpowiedział: „Na tym punkcie chcemy powstrzymać się od dogmatyzmu, ponieważ nie mamy pewności na ten przedmiot.”

       (7) Ostatni punkt podany w pytaniu jest, że Dan. 12:13 i Komentarz Bereański dowodzą, że Daniel musi powstać „z losu swego (od umarłych) zaraz przy skończeniu dni”, a więc w listopadzie 1956. W Komentarzu Bereańskim jest podane przeciwnie, a mianowicie że wyjątek „do skończenia dni” powinien brzmieć „po skończeniu dni”. Jak długo po tym skończeniu nie jest podane; komentarz jest wyjęty z Tomu III, str. 82 i 95, gdzie brat Russell podaje poprawione tłumaczenie: „po skończeniu dni”. Brat Johnson także naucza zgodnie z bratem Russellem odnośnie tego wyrażenia, dowodząc iż powinno być „po skończeniu dni”. Np. odnośnie cytatu z ks. Daniela 12:13 on tak pisze w Herald of the Epiphany na r. 1942, str. 4 „w jakiś czas po czasie końca Daniel będzie wzbudzony i wynagrodzony.” W E tomie 6, str. 454, 459 on wspomina o „listopadzie 1956, po której to dacie Daniel powróci;” i o Klasie Starożytno Godnych, których nagroda „zacznie się gdzieś po listopadzie 1956.” Należy zauważyć wyrażenie „po listopadzie”, a nie „w listopadzie” w każdym wypadku. A więc obaj posłannicy odrzucają myśl słowa „do” podanego w sensie dotykania daty, a przyjmują myśl że hebrajski przyimek oznacza tutaj „po”; a zatem brat rozsyła w swoich listach nieoparte spekulacje, niezgodne z naukami ani brata Russella ani brata Johnsona, pomimo że wyznaje iż jest zgodny z ich naukami.

      Na zakończenie chcemy jeszcze zwrócić uwagę na oświadczenie brata Johnsona podane w P. ’47, str. 53, par. 2, gdzie wykazuje on że słowo potem w Dz. 15:16, 17  nie oznacza natychmiast: „Potem się wrócę, a pobuduję zasie przybytek Dawidowy upadły… aby ci, co pozostali z ludzi, szukali Pana”. Brat Johnson w tym miejscu pobija błędny pogląd pewnego brata, popełniony pod tym względem i pisze jak następuje: „Rozumowanie tego brata zawiera w sobie myśl, że natychmiast po powołaniu ostatniego członka Małego Stadka rozpocznie się restytucja. Ta myśl jest błędna.” To oświadczenie i następne zdania podobnież pobijają błąd pod rozwagą, jak również i dalsze oświadczenie Brata Johnsona w tym samym paragrafie: „koniec anarchii nastąpi jakiś czas po r. 1956. Później nastąpi druga faza ucisku Jakuba, a potem nawrócenie Izraela. A jeszcze później wybawienie Wielkiego Grona (Obj. 7:14).” Co więc staje się ze spekulacją owego brata dowodzącego ze Klasa Starożytno Godna, a w tym i Daniel, musi zmartwychwstać w listopadzie 1956? Powyższe dowody jak najdobitniej wskazują, że pogląd jego jest rewoltą przeciw Prawdzie parousyjnej i epifanicznej i jej zarządzeniom. Módlmy się za tym bratem, aby szybko zawrócił z błędnej drogi, oczyścił się i służył Panu w Prawdzie i sprawiedliwości. W P. ’41, str. 82, Ter. Prawdzie 1952, str. 12 (u góry) czytamy: „Wielkie Grono będzie na ziemi aż do pewnego czasu po dacie 1 listopada 1956, na to, aby uzupełnić nawrócenie Izraela, a jakiś czas po tym puszczą ziemię … Wieczerza Weselna nie może poprzedzać daty 1 listopada 1956; ani, zdaje się, nie jest potrzebnym abyśmy mieli to wiedzieć gdy jesteśmy w ciele.” My także pozostawiamy tę sprawę tam gdzie ona jest. Radzi jesteśmy w cichości odpoczywać w Panu, oczekiwać Go i czuwać zamiast spekulować. — P. ’53, 76.

TP1954’27