SŁUŻBA – Czy należy czynić różnicę?
Pytanie – Czy należy czynić różnicę pomiędzy członkami Wielkiego Grona, Młodocianymi Godnymi i Poświęconymi Obozowcami Epifanii co się tyczy służenia jako starsi, diakoni itd. w zborze?
Odpowiedź — Brat Russell wykazał (np. w Z 4876, szp. 2, par. 1), że „z końcem tego Wieku nastąpi przystosowanie spraw” co się tyczy Kapłanów, Lewitów itd. i że (Z 4745) „tylko Kapłani będą w Świątnicy; tylko Lewici będą na Dziedzińcu”. W zgodzie z naukami Pisma Św., tak jak są one wyłożone przez „onego wiernego i roztropnego Sługę”, poświęcony lud Pański oświecony Epifanią wiernie stosował się w czasie Epifanii, przy „końcu tego Wieku” do Pańskiego „przystosowania spraw”. Epifania, czyli Czas Ucisku, jest okresem przejściowym, o którym brat Russell mówi (w czasopiśmie Bible Students Monthly z roku 1914, nr l; zob. E. tom 4, 48): „zmiana może być bolesna, jednak będzie ona błogosławioną, zaznaczając obalenie królestwa Szatana i panowania grzechu i śmierci oraz inaugurację Królestwa Mesjaszowego i panowania sprawiedliwości i życia wiecznego”.
W tym okresie przejściowym dokonuje się wiele przystosowań. Ci, którzy są na Dziedzińcu, obecnie stanowią dwie klasy, pozafiguralnych Lewitów po roku 1954 — członków Wielkiego Grona oraz Młodocianych Godnych (którzy poświęcili się w ciągu czterdziestoletniej Parusji — od 1874 do 1914 r. — a dla których nie było dostępnych koron oraz ci, którzy poświęcili się w ciągu czterdziestoletniej Epifanii w jej ograniczonym sensie — od 1914 do 1954 r.). Usprawiedliwieni z wiary i ci spośród nich, którzy poświęcają się od roku 1954, są przedstawieni w Obozie przejściowym, czyli w Obozie Epifanicznym. Wierni bracia oświeceni Epifanią zastosowali się do tych przejściowych zmian i przystosowań, tak jak Pan dokonał je i objawił przez Swoje Słowo i opatrznościowe kierownictwo.
Zgodnie z tym, bracia Wielkiego Grona nie powinni odmawiać odpowiednio zdolnym Młodocianym Godnym przywileju służenia jako starsi, diakoni itd. w zborach, w których oni wspólnie są członkami. Raczej członkowie Wielkiego Grona powinni zachęcać ich i starać się o to, aby przyprowadzić do służby takich Młodocianych Godnych. Tak samo Młodociani Godni nie powinni odsuwać odpowiednio uzdolnionych braci Wielkiego Grona od takiej służby. Raczej oni powinni zachęcać i podtrzymywać takich braci w służbie.
A teraz, że jest coraz więcej braci, którzy poświęcają się od jesieni 1954 r., a którzy zajmują stanowisko w Obozie jako Poświęceni Obozowcy Epifaniczni, więc co należy uczynić? Czy bracia Wielkiego Grona i klasy Młodocianych Godnych powinni odmawiać uzdolnionym braciom spośród Poświęconych Obozowców Epifanii przywilejów służenia jako starsi, diakoni itd. w zborach, w których oni są wspólnie członkami? Oczywiście, że nie! Raczej oni powinni zachęcać i przyprowadzić takich braci do służby. Poświęceni Obozowcy Epifanii w Prawdzie są — jak już zauważono w art. o Netynejczykach — najwyższą klasą z pozafiguralnych Netynejczyków, którzy służą w sympatycznej jedności z braćmi Wielkiego Grona i Młodocianymi Godnymi, stanowiącymi pozafiguralnych Lewitów na Dziedzińcu. Co więcej, Poświęceni Obozowcy Epifanii są bardzo ściśle spokrewnieni z braćmi Młodocianymi Godnymi, bo należą do tego samego pozafiguralnego pokolenia Manasesowego.
Należy pamiętać, że w Boskiej ocenie i zarządzeniu Wielkie Grono jest wyższą klasą niż Młodociani Godni (T.P. ’66, 79 itd.) i że klasa Młodocianych Godnych jest wyższą klasą niż Poświęceni Obozowcy Epifaniczni. Członkowie tych dwóch niższych klas powinni zachować właściwy szacunek dla członków Wielkiego Grona, którzy są klasą spłodzoną z Ducha, a Poświęceni Obozowcy Epifaniczni powinni również mieć właściwy szacunek dla Młodocianych Godnych, którzy są pozafiguralnymi Lewitami.
Niechaj więc wszyscy z tych wymienionych klas w zborach i gdziekolwiek indziej „zgodnie mieszkają” i „starają się zachować jedność ducha w związce pokoju” (Psalm 133:1; Efez. 4:3). Miejmy w pamięci słowa naszego Pana (Mat. 23:8): „Jeden jest Mistrz wasz, Chrystus; ale wyście wszyscy braćmi”. Zauważmy również dobrą radę i zasady rządzące wybranymi w zborze, które podał nam nasz drogi brat Russell w F. str. 329—340. Te zasady jeszcze stosują się dzisiaj i powinny być przestrzegane. (P’ 71, 45)
TP1971’89