SIOSTRY – Pisanie artykułów
Pytanie – Czy do publikowania w naszych czasopismach TERAŹNIEJSZA PRAWDA i SZTANDAR BIBLIJNY powinny być przyjmowane artykuły poświęconych sióstr?
Odpowiedź — Pismo Święte ma oczywiście pierwszeństwo w tej sprawie, ponieważ temat ten jest rodzaju religijnego i będąc ludźmi Biblii powinniśmy kierować się jej stwierdzeniami. Apostoł Paweł mówi w tej kwestii, że kobiety nie mają nauczać w zborze ludu Pańskiego. „Niewiasta niech się uczy w milczeniu ze wszelkiem poddaństwem. Bo niewieście nie pozwalam uczyć, ani władzy mieć nad mężem, ale aby była w milczeniu. (1Tym. 2:11,12). Ktoś mógłby zrozumieć, że zakaz nauczania w kościele dla siostry to nie to samo co napisanie artykułu w czasopismach Prawdy. To prawda, że te dwie sytuacje nie są identyczne, lecz zasada, która wchodzi w grę jest ta sama. Pogląd ten wydaje się być błędny, gdyż oznaczałoby to, że jest rzeczą niebiblijną, by siostra nauczała jak starszy w lokalnym zborze, lecz nauczanie Kościoła Powszechnego za pośrednictwem słowa drukowanego w tym kraju i na całym świecie byłoby w porządku. Z pewnością taki pogląd stoi w sprzeczności z uświęconym zdrowym rozsądkiem i gwałci jasne napomnienie Apostoła mówiące odwrotnie.
Przywileje i niebezpieczeństwa dla sióstr
Jest wspaniały fragment w Wykładach Pisma Świętego, tom 6, str. 264-272 zatytułowany „Sfera kobiety w kościele”, z którego cytujemy (str. 266): „Lecz jeśli kobieta zostaje wyniesiona ze swej sfery – tak wielkiej i ważnej, iż poeta dobrze powiedział: „Ręka, która kołysze kołyską jest ręką, która rządzi światem” – jeśli dostaje się przed publiczność [w sprawach Kościoła – przypis redaktora] jako wykładowca lub pisarz, dostaje się na pozycję wielkiego niebezpieczeństwa, ponieważ kilka szczególnych cech jej płci (z których jedną wymieniliśmy), które sprawiają, że jest ona prawdziwą kobietą, atrakcyjną dla prawdziwych mężczyzn, przyczynią się w tych nienaturalnych warunkach do zepsucia jej kobiecości – uczynienia jej męską. Natura ustaliła granice dla płci, nie tylko w kształcie fizycznym i owłosieniu, lecz w równym stopniu w zaletach serca i umysłu – dopasowując jedne do drugich tak, że każda ingerencja lub lekceważenie jej praw na pewno spowoduje w końcu szkodę, nawet jeśli tymczasowo zmiany mogą wydawać się być korzystne.”
Zwróćmy teraz naszą uwagę na wydarzenia w Ogrodzie Eden. Do kogo Szatan zbliżył się ze swoim wielkim kłamstwem – czy był to mężczyzna, czy kobieta? Trzeba przyznać, że Adam usłyszał z pierwszej ręki od Wszechmocnego słowa „dnia, którego jeść będziesz z niego, śmiercią umrzesz.” Dlatego byłby twardszym orzechem do zgryzienia w obliczu szatańskiej pokusy. Tak więc Ewie Bóg nie powiedział bezpośrednio, by nie jadła z zakazanego drzewa, lecz przeciwnie, otrzymała tę wiadomość z drugiej ręki, od Adama. Lecz Przeciwnik znał również naturę Ewy przy stwarzaniu (niewątpliwie był wtedy obecny) i dlatego jej większą podatność na pokusy. Był on „cherubinem nakrywającym” nad parą ludzką w Ogrodzie i wykorzystał tę sytuację (Ezech. 28:14-16).
Przypadek pani Russell
Następnie mamy doświadczenie pani Russell, żony pastora Russella. Użycie siostry Russell przez Pana było wyjątkowe w historii Kościoła chrześcijańskiego. Był to wyjątek od stwierdzenia Pawła, gdyż pozornie w sprzeczności z natchnionym Słowem odnośnie kobiet sług w Kościele została wybrana przez Niego i użyta do podania nowej prawdy w Żniwie Parousji. Pan dał jej właściwe zrozumienie Mat. 24:45-47 odnośnie tego, kto jest „sługą wiernym i roztropnym”. Wcześniej był on rozumiany jako oznaczający klasę sług i siostra Russell podała tę prawdę po raz pierwszy i udowodniła wersetami biblijnymi, że nie chodzi tam o klasę, lecz o jednostkę oraz że osobą, o której jest tam mowa jest pastor Russell. Siostra Russell podróżowała do większych zborów w Stanach Zjednoczonych broniąc tego poglądu przed braćmi. Lecz niestety, ostatecznie uległa wadze swego nowego urzędu i pochwałom braci i zapragnęła władzy i pozycji, których Pan dla niej nie zamierzył. Zamiast być zwolenniczką Prawdy i swego męża jako „onego sługi”, zaczęła być przeciwniczką Prawdy i swego męża – dochodząc nawet do punktu zaprzeczania swymi czynami i naukami tej właśnie prawdzie, którą Pan początkowo jej objawił. W ten sposób stała się przykładem świadczącym o niekorzystnych skutkach nauczania przez siostrę w kościele.
Obecnie przechodzimy do innego punktu naszego rozważania, mianowicie, pracy pasterskiej. W ostatnich latach było nieco braci twierdzących, że bracia Russell, Johnson, Jolly i inni używali sióstr do pisania artykułów do czasopism pod ich nadzorem i podczas ich urzędowania jako wodzów ludu Bożego. Dlatego odnieśmy się do ważności tego stwierdzenia. Po pierwsze zapytajmy co to była praca pasterska? Praca pasterska została wprowadzona przez brata Russella jako część pracy publicznej, która odbywała się na szeroką skalę w czasie Żniwa. Było to przedłużenie pracy związanej z różnymi sposobami wychodzenia do publiczności, takimi jak Fotodrama Stworzenia, Eureka Drama oraz szeroko reklamowane wykłady publiczne. Praca ta była wykonywana wyłącznie przez siostry. Siostry te nazywały się Sanford, James, Hamilton, Wright i prawdopodobnie inne. Brat Russell przy pewnej okazji kazał jednej lub więcej z tych sióstr przemówić do innych sióstr na konwencjach lub w zborach gdzie usługiwał, aby poinstruować je w zakresie najlepszych metod uzyskiwania nazwisk do dalszych kontaktów z dodatkową literaturą, uczęszczania na wykłady biblijne lub badania bereańskie. Siostry nie były jednak używane jako starsi do przemawiania i pisania.
Używanie sióstr w pracy wydawniczej
Brat Johnson używał sióstr w pracy wydawniczej. Pisze on jak następuje: „Siostra A. G. James pisze do J. prosząc o Teraźniejszą Prawdę i pozwolenie na to, by pomagać mu przy korekcie manuskryptów” (E. 10, str. 95, 96). Zobacz także E. 14, str. 288. Drugą klasą prospektywnych antytypicznych Amramitów (Eliezer, w. 25) było pięciu korektorów manuskryptów, z których głównymi były siostry Hamilton, James i Wright.” Więcej informacji na temat pracy pasterskiej w E. 14, str. 285,287 i R 5984.
Zwróćmy baczną uwagę na to, że ani jednym słowem nie jest wspomniane o tym, by siostry pisały do Strażnicy, Teraźniejszej Prawdy czy Sztandaru Biblijnego lub wygłaszały wykłady do wszystkich poświęconych braci zgromadzonych w zborze lub na konwencji.
Brat Johnson nigdy nie używał siostry James ani żadnej innej siostry w żadnym innym zakresie niż jako pomocników przy redagowaniu i przygotowywaniu czasopism do wydania.
Zwróćmy teraz uwagę na fakt, że żaden z wodzów z ludu Pańskiego Prawdy nigdy nie rościł sobie pretensji do nieomylności. W pewnych rzadkich przypadkach popełniali oni błędy. Wiemy również, że trudno jest posiadać całą prawdę przez cały czas pamiętając bezbłędnie przy wyrażaniu się o wszystkich jej konsekwencjach. Zdajemy sobie sprawę, że ich urząd trwał aż do śmierci i w miarę jak zbliżał się koniec ich biegu, możliwość wystąpienia błędnej oceny lub błędnego zastosowania w pewnych względach jest większa. Dlatego jeśli którykolwiek z tych braci używał sióstr w zakresie pisania lub przemawiania, na ile wiemy, nigdy nie przedstawił tego na piśmie. Sądzimy, iż jest bardziej prawdopodobne, że niektórzy z nas mogli nie być wystarczająco uważni studiując takie kwestie związane z Prawdą i pośpiesznie wyciągnęli błędne wnioski.
Dlatego z wyżej wymienionych przyczyn odpowiedź na to pytanie brzmi „nie”. Siostry nie powinny być używane na stanowiskach nauczania ani w lokalnym zborze ani w ogólnym zgromadzeniu ludu Pańskiego na całym świecie. Nie chcemy powiedzieć, że siostry są w jakiś sposób nierozgarnięte czy to pod względem zdolności umysłowych czy kompetencji w różnych zdolnościach pisarskich, by wykonywać takie zadanie, gdyż w wielu przypadkach siostry przewyższają w tym względzie braci.
TP2004’66