ROZWÓD – Separacja między mężem i żoną

      Pytanie – W jakich okolicznościach, zgodnie z Pismem Świętym, byłaby właściwa seperacja pomiędzy poświęconym chrześcijaninem a jego poślubionym partnerem lub partnerką?

      Odpowiedź — W F, na stronach 617-627 przedmiot ten jest omówiony szczegółowo w sposób godny uwagi w odniesieniu do przypadków, gdy (a) oboje, mąż i żona, są poświęceni i (b) gdy jedno z małżonków jest poświęcone, a drugie nie. Jest tam pokazane jak poświęceni powinni pilnie starać się wszelkimi właściwymi sposobami o pozostawanie razem ze swoimi współmałżonkami w związku małżeńskim co często jest bardzo trudne i trapiące, zwłaszcza, gdy osoba poświęcona poślubiła niepoświęconą, a szczególnie nie wierzącą i wrogą wobec Prawdy.

      W   F, na stronie 622 czytamy: „Wierzący powinien starać się o osiągnięcie łaski ducha miłości, która uzdolni go do wytrwałości praktycznie we  »wszystkich  rzeczach«, aby przez to mógł odnieść korzyść  –  wzrost w łasce w takich okolicznościach przez kultywowanie ducha Pańskiego i jego różnych łask. Istnieje jednak granica dla wszystkich rzeczy, a tej granicy nie należy przekroczyć. Poza tą granicą wpływ na niesprawiedliwego towarzysza będzie szkodliwy zamiast pomocny.

      Każdy musi sam zadecydować gdzie jest dla niego granica poddania się w takich sprawach. Jego własne sumienie musi zadecydować, jeśli to sumienie jest wykształcone literą i duchem Boskiego Słowa. W miarę wzrostu w łasce doświadczenia mogą stawać się bardziej surowe, lecz wówczas trzeba mieć większą zdolność wytrzymywania w cichości i większą miarę »ducha zdrowego zmysłu«, który rozstrzygnie gdzie jest granica, poza którą są tylko dotkliwe szkody przekraczające ludzką wytrzymałość. Potrzeba tu łaski z nieba, łaski obiecanej i o nią należy gorąco prosić w takich warunkach. Jak. 1:5″.

      „A jeźli  która żona męża niewiernego ma, a on przyzwala z nią mieszkać, niechże go nie opuszcza. Albowiem poświęcony jest mąż niewierny przez żonę, i żona niewierna poświęcona jest przez męża; bo inaczej dziatki wasze byłyby nieczystymi, lecz teraz świętymi są. A  jeźli ten, co jest niewierny, chce się odłączyć, niechże się odłączy; albowiem nie jest niewolnikiem brat albo siostra w takowych rzeczach; aleć ku pokojowi nas Bóg powołał. Albowiem co ty wiesz, żono ! jeźli pozyskasz męża ? Albo co ty wiesz, mężu ! pozyskaszli żonę ?” (1Kor. 7:13-16).

      Jednostka poświęcona, która poślubiła osobę nie wierzącą nie powinna się odseparować lub rozwieść (nie opuszczać –  wiersz 12) z małżonką z powodu jej niewiary. Oboje raczej powinni się starać żyć razem szczęśliwie i spokojnie na ile to jest możliwe. Może się zdarzyć, i często to miało miejsce, że strona wierząca pozyska niewierzącą dla Pana.

      „Jeżeli istnieje rzeczywisty powód do rozłączenia się, to wierzący musi baczyć, aby tym powodem nie było jego postępowanie. Duch Chrystusowy, mieszkający w nim, ma go uczynić bardziej łagodnym, bardziej pokornym, bardziej spokojnym, bardziej roztropnym, mądrzejszym, bardziej długoznoszącym, cierpliwszym, bardziej miłującym i dobrotliwszym z dnia na dzień” (str. 623, u  dołu).

      W niektórych przypadkach strona niewierząca odejdzie lub strona poświęcona stwierdzi, że warunki są rzeczywiście nie do zniesienia i zamieszka oddzielnie. Nie należy jednak rozumieć, iż to oznacza, że zwykłe opuszczenie przez współmałżonka udzieli poświęconemu wolności do otrzymania rozwodu i poślubienia kogoś innego. „W tych radach nie należy jednak dopatrywać się pochwały lub zachęty do niecierpliwości, lub gotowości do obrażania się z błachych powodów. Miłość wymaga, aby znieść każde możliwe do zniesienia traktowanie” (str. 626, u góry).

      Jeśli osoba niewierząca w małżeństwie domaga się rozwodu, to wierzący partner w wielu przypadkach może zgodzić się na to, jeśli to mu odpowiada, w związku z tym można zarządzić sprawiedliwy podział majątku. Lecz jeśli nastąpi rozwód, to osoba poświęcona nie będzie wolna, aby ponownie wstąpić w związek małżeński, za wyjątkiem warunków podanych poniżej.(P ’77, 30)

TP1977’78