POŚWIĘCENIE „DO ŻYCIA”

      Pytanie – Czy jest jakaś różnica pomiędzy poświęceniem się przed i poświęceniem się po otwarciu Gościńca Świątobliwości (Iz. 35:8)?

      Odpowiedź — Tak dalece jak to dotyczy poświęcenia się, jeśli ono jest prawdziwe, nie ma różnicy. Jak jest zaznaczone w P’55, s. 41, 42 (Ter. Pr. ‘71,57, 58), gdzie temat ten jest omawiany bardzo szczegółowo, „Jedynym rodzajem poświęcenia, jakie kiedykolwiek było lub będzie przyjmowane przez Boga, jest kładzenie lub poddawanie własnej woli bez ociągania się i przyjmowanie Boskiej woli jako własnej we wszystkim, w tym samym duchu, w którym Jezus się poświęcił (Ps. 40:9; Żyd. 10:7)” (s. 41, kol. 1, par. 5, ten cytat; Ter. Pr. ‘71, 57, kol. 2, par.2).

      Nie ma różnicy w rodzaju poświęcenia; ono zawsze musi, zarówno przed, jak i po otwarciu Gościńca, być poświęceniem do czynienia Boskiej woli. Ono musi zawsze być wyrzeczeniem się swojej własnej woli i przyjęciem woli Bożej.

      Jak pokazuje brat Russell, „Poświęcenie zawsze musi być dobrowolnym przedstawieniem swoich zdolności, możliwości, i. dlatego ono jest przedstawione w niektórych ofiarach po Dniu Pojednania” (3Moj. 1:3; 2:1; 3:1). Ofiary składane przez kogokolwiek z ludu po ofiarach Dnia Pojednania, były składane dobrowolnie.

      „Biorąc pod uwagę fakt, iż wysokie powołanie jest zamknięte (…) jaką różnicę powodowałoby to w odniesieniu do poświęcenia? Odpowiadamy, iż to nie powinno powodować żadnej różnicy: poświęcenie tak czy owak jest jedynym rozsądnym, właściwym postępowaniem dla ludu Pańskiego; od tych, którzy będą żyć i cieszyć się błogosławieństwami Wieku Tysiąclecia będzie wymagane pełne poświęcenie – nie mniej.”

      „Od świata Bóg będzie wymagał zupełnego poświęcenia się w czynieniu Jego woli. Musi ono obejmować ich całą jaźń, ich wolę i ciało – ich posłuszeństwo z całego serca, całkowitą lojalność” (T. 94, Cienie Przybytku, wyd. 1992, str. 94, 95, par. 3, 95; F 185, par. 3; Z 5949, kol. 2, par. 1).

      Takie oddanie całego siebie Panu w poświęceniu przez restytucjonistów jest zobrazowane w Egipcjanach sprzedających swe majętności, a nawet samych siebie Józefowi (1Moj. 47:13-19). Pełne i bez zastrzeżeń poświęcenie będzie wymagane od wszystkich, którzy będą się cieszyć łaską Boga w restytucji, tak samo, jak ono jest niezbędne do posiadania łaski Bożej teraz – „Synu mój! daj mi serce twoje (…)” (Przyp. 23:26).

      Brat Johnson oznajmia: „Chociaż [Jezus] będzie wymagał zewnętrznego posłuszeństwa dla zarządzeń Królestwa i karał za każde rozmyślne lekceważenie i nieposłuszeństwo, On sprawę poświęcenia czyni sprawą wolnej woli” (Epifaniczny tom 12, s. 258).

     Chociaż nie ma różnicy w poświęceniu przed i po otwarciu Gościńca Świątobliwości, jeśli chodzi o samo poświęcenie, przyznajemy, że istnieje różnica pod względem tego, jaki użytek i jakie wymagania stawia Bóg tym, którzy się poświęcaj ą (por. E 8, s. 620, Ter. Pr. ‘74, 12, szp. L). Jednakże, te różniące się przydatności i wymagania – w głównej mierze spowodowane zmianami dyspensacyjnymi w Boskim Planie – są do określenia przez Boga a nie przez poświęcającego się, i nie powinny powodować żadnych różnic w jakości czy motywach poświęcenia.

      Po otwarciu Gościńca Świątobliwości i zmianie warunków na świecie, ponieważ szatan, „bóg tego świata” (2Kor. 4:4), zostanie zupełnie związany, a Królestwo Chrystusa zupełnie przejmie władzę, nastąpi znacząca zmiana w przydatności i wymaganiach, jakie Bóg będzie stawiał tym, którzy w pełni Jemu się poświęcą. Od poświęcających się w tym czasie nie będzie wymagane oddanie ludzkiej natury na śmierć. Będzie od nich wymagane, aby umarli dla grzechu i błędu i dla nich pozostawali umarli, a żyli dla prawdy i sprawiedliwości, aby uzyskać życie wieczne na ziemi. W ten sposób, dzięki zmienionym w tym czasie warunkom na ziemi – a nie z powodu gorszego poświęcenia – poświęcanie się wtedy będzie do życia zamiast na śmierć, jak to ma miejsce teraz.

      Brat Russell pokazuje to jasno w T 94, par. 3; Cienie Przybytku str. 94 , wyd. 1992: „Poświęcenie będzie również stosowne w następnym wieku, chociaż, z powodu zmienionych rządów na świecie, poświęcenie nie będzie już oznaczać, jak teraz, na śmierć, lecz przeciwnie, będzie do życia; gdyż z końcem panowania zła przychodzi koniec bólu, smutku i śmierci, lecz nie dla czyniących zło.” (por. E 4, s. 410, 422, Ter. Pr. ‘23,74; ‘24, 64).

      Powinniśmy nadal zachęcać usprawiedliwionych wierzących, by poświęcali się pełnieniu woli Bożej, pozbywali się swojej własnej woli, przyjmując wolę Bożą jako własną. Oni powinni być zachęcani do czynienia tego nie z myślą o uzyskaniu nagrody, ale z wdzięczności i oceny Boskiego miłosierdzia dla nich (Rzym. 12:1; E 4, s. 420, 421, Ter. Pr. ‘23, 77, szp. 2, par. 19, 20). Powinno się ich napominać, aby pozostawiali w rękach Boga kwestię tego, czy jako Poświęceni Obozownicy Epifanii umrą, czy będą żyć aż do otwarcia Gościńca Świątobliwości. Jedno jest pewne: aby podobać się Bogu w poświęceniu, Poświęceni Obozownicy Epifanii muszą w każdym przypadku posiadać ducha wiernego aż do śmierci (por. P ‘55, s. 42, Ter. Pr. ‘24, 64).

      Na szczęście, są świadectwa wielu ludzi na całym świecie, przyprowadzanych do Chrystusa w usprawiedliwieniu i poświęceniu. Kładzenie nacisku na ewangelizację i nieformalne chrześcijańskie oddawanie czci w ostatnich latach są dobrym przykładem szczerej miłości do Boga i poświęcenia u wielu. Jako rezultat tego jest wielu poświęcających się po październiku 1954 roku – Poświęceni Obozownicy Epifanii wszyscy – przychodzący do znajomości Chrystusa jako Zbawiciela i Króla na całym świecie. Liczna frekwencja na wiecach, kampaniach ewangelizacyjnych i w wielu kościołach lokalnych wskazuje na zainteresowanie sprawami duchowymi.

TP2000’87