PISMO ŚW – Roszczenia do tłumaczenia go
Pytanie – Czy nauka, że nasz Pan ma swoich specjalnych rzeczników na ziemi nie potwierdza ich roszczeń do posiadania wyłączności na interpretowanie Biblii i że oni generalnie pozbawiają Jego lud wolności do interpretowania jej?
Odpowiedź — Przeciwnie, specjalni Pańscy rzecznicy zawsze pozwalali braciom używać wszelkiej wolności, z jakiej sami pragnęli korzystać, ale także zdawali sobie sprawę i nauczali, że jeżeli ktokolwiek używa swej wolności w sposób, który Pan potępia, oznacza to dla niego zgubę. Oni nie odmawiali innym korzystania z wolności nawet jeżeli ci inni jej nadużywali. Nie twierdzili też, że są jedynymi tłumaczami Biblii i dlatego mają wyłączność na tłumaczenie. Jezus jest jedynym prawdziwym Tłumaczem, tylko On ma monopol na tłumaczenie. Nikt inny nie może właściwie tłumaczyć Biblii, bowiem Księgi dano Barankowi do otworzenia i nikt inny nie może ich otworzyć (Obj. 5:1–10).
Ale Jezus przez cały czas używał specjalnych rzeczników, przez których podawał swoje, a nie ich wyjaśnienia Biblii. I ktokolwiek odrzuca nauczanie Jezusa, przemawiającego przez tych specjalnych rzeczników, nie jest wcale nauczany przez Niego. Te interpretacje, które ktoś otrzymuje w inny sposób pochodzą od szatana a nie od Pana, gdyż Jezus wyjaśnia Biblię przez swoich specjalnych wyrazicieli. Ci ostatni nie mają jednak na nie monopolu. Pan ma ten monopol. A Pan jest zadowolony i zawsze z zadowoleniem używał pewnych braci na podstawie własnego wyboru (Dz. 9:15), przez których podawał swoje interpretacje drugim, ale On nie daje innym swoich interpretacji przez ich samotne tylko studiowanie Biblii.
Jak dużo Prawdy paruzyjnej otrzymał któryś z naszych Czytelników przez osobiste studiowanie Biblii, niezależnie od pism br. Russella? A jak dużo Prawdy epifanicznej zdobył ktokolwiek podczas swego studiowania Biblii, poza pismami Prawdy epifanicznej wydanej w wyznaczony przez Pana sposób? Indywidualne studiowanie Biblii niezależnie od interpretacji Jezusa podanej za pośrednictwem Jego specjalnych rzeczników jest spekulacją, „wglądaniem” jak to wykazano na podstawie 2Mojż. 19:12, 21–25 — zob. TP ‘75, str. 30, 76. Każdy sam musi zadecydować co ma uczynić w tej sprawie. Specjalni Pańscy wyraziciele pozwalali każdemu postępować tak jak się jemu podobało w tym względzie, chociaż właściwie ostrzegali, wiedząc, że każdy kto spekuluje straci swoje stanowisko przed Panem, jak powyższe wersety Pisma Świętego wyraźnie tego dowodzą. Bez względu na to czy ci „wglądający” czynią to lub nie czynią z pychy, ostentacji, zazdrości, pragnienia pociągnięcia za sobą uczniów, zostaną objawieni przez próby związane z tymi okolicznościami.
W czasach Starego Testamentu Bóg stosował te same metody, ucząc swój lud przez specjalnych rzeczników. Niektórzy kwestionowali ich przywilej jako taki, mówiąc: „Wiele to na was” (4Mojż. 16:3). To jest wolność takich dyskutantów, ale Bóg w 4Mojż. 12, w wypadku Marii i Aarona, a w 4Mojż. 16 w wypadku Korego, Datana, Abirona i innych dowiódł, że On jest niezadowolony z tych, którzy sprzeciwiają się Jego zarządzeniom, metodom i wyznaczaniem sług przez których On postanowił prowadzić i uczyć swój lud. Od kiedy zostało skompletowane i wzięte do nieba Maluczkie Stadko, Jehowa jako wierny Pasterz w dalszym ciągu „stawia” swoje owce na paszach zielonych i prowadzi do wód cichych, do czego, zgodnie z Pismem Świętym — co wykazał przez swego Posłannika Epifanii (np. TP ’51, nr 134) — On mianował na przywódcę swojego ludu sługę z następnej najwyższej klasy, mianowicie Wielkiej Kompanii. I oświecony lud Boży może spodziewać się, że Bóg będzie postępował według tych samych ogólnych zasad po zabraniu z ziemi całej Wielkiej Kompanii. Wtedy lud Boży może oczekiwać, że Pan posłuży się specjalnym rzecznikiem z następnej najwyższej klasy, mianowicie z klasy Młodocianych Godnych, do kierowania Jego ludem.
Specjalni Pańscy wyraziciele są dalecy od zabraniania komukolwiek korzystania z wolności jakiej sobie życzy, ale ci, którzy działają wbrew Boskiemu oświeceniu i występują przeciwko Boskim zarządzeniom i mianowaniom będą musieli przed Nim za to odpowiadać. Ci, którzy są w harmonii z Bogiem i Jego zarządzeniami radośnie przyjmą Jezusa jako Tłumacza Pisma Świętego, mówiącego do nich przez swoich specjalnych rzeczników. To jest zwykle pycha, ostentacja i zawiść lub pragnienie pociągnięcia za sobą uczniów, co powstrzymuje niektórych od podporządkowania się Pańskim stosownym zarządzeniom.
TP1997’79