OBOZOWCY EPIFANII – Czy powinni oni brać chrzest z wody?
Pytanie – Czy powinni poświęceni Obozowcy Epifanii symbolizować swoje poświęcenie przez chrzest z wody?
Odpowiedź — Drzwi wejścia do Wysokiego Powołania zostały zamknięte na jesień 1914 (co do dowodów Pisma Św. zobacz np. T.P. `61, 88), a więc żaden poświęcający się po tej dacie nie może być wybrany na członka w Ciele Chrystusowym, mieć udział w Jego śmierci i Jego cierpieniach (1Kor. 12:12, 13, 27; Rzym. 6:3—5; 8:17, 18; Kol. 1:24). Stąd od 16 września 1914 chociaż niektórzy poprzednio poświęceni byli ochrzczeni w wodzie jako symbol ich wejścia do Jezusa Chrystusa jako członków Jego Ciała, to jednak nie było właściwą rzeczą dla kogokolwiek poświęcającego się po tej dacie w taki sposób się chrzcić. Jednak rozumiemy, że do jesieni 1954 tacy nowi poświęcający się byli wybierani na członków klasy Młodocianych Godnych (zobacz np. artykuły o Młodocianych Godnych) i było właściwą rzeczą, aby oni też byli chrzczeni w wodzie jako stosowny symbol ich poświęcenia się na śmierć — by być umarłym dla siebie i świata (Mat. 16:24; 10:37, 38), a ożywionym dla Boga. Wielu takich poświęcających się sprzed Bazylei zostało w ten sposób ochrzczonych; inni (np. niektórzy obecnie znajdujący się w Babilonie) będą się chrzcili w ten sposób, gdy przyjdą do zrozumienia, że jest to właściwą rzeczą dla nich tak czynić (T.P.`23,74). Rozumiemy również, że ci, którzy poświęcają się po 6 września 1954, ale przed otwarciem Gościńca Świętobliwości, stają się poświęconymi członkami Obozu Epifanicznego, czyli poświęconymi Obozowcami Epifanii i że oni również, tak jak Młodociani Godni, powinni być ochrzczeni w wodzie, jako stosowny symbol ich poświęcenia się na śmierć. Co więcej, wszyscy, którzy poświęcą się po otwarciu Gościńca Świątobliwości staną się poświęconymi członkami Obozu Tysiąclecia; Tak samo dla nich będzie właściwą rzeczą ochrzcić się w wodzie, ale z tą różnicą, że w ich wypadku taki chrzest będzie symbolizował ich oczyszczenie się od grzechu i powstanie do sprawiedliwego życia, a to będzie stanowiło dwie części w wykonaniu ich poświęcenia w Tysiącleciu.
Jeżeliby nas zapytano o dowód Pisma Św. wykazujący, że poświęceni Obozowcy Epifanii powinni symbolizować swoje poświęcenie przez chrzest w wodzie to odpowiedzielibyśmy, ze ich typy praktykowały podobny symbol, czyli obrzezkę (1 Moj. 17:12, 13, 23, 27). Obrzezka była przed Zakonem znakiem, symbolem pokrewieństwa z Przymierzem Abrahamowym (1Moj. 17:10, 11, 13, 14). Nie tylko Izaak i Ismael byli obrzezani, ale również wszyscy domownicy Abrahama płci męskiej bez względu czy byli zrodzeni w jego służbie, czy też kupieni jako obcy ludzie. Izaak przedstawia duchowego Izraela, a Ismael cielesnego Izraela (Gal. 4:22—31). Ta część domowników Abrahama, która była zrodzona w jego domu zdaje się przedstawiać innych, tych, którzy korzystają z pozafiguralnym Abrahamem z Przymierza Abrahamowego, mianowicie Starożytnych Godnych, Wielkie Grono i Młodocianych Godnych; natomiast ci z jego domowników, którzy byli kupieni, za pieniądze jako obcy ludzie zdają się. przedstawiać klasę restytucji. Czy rozważamy poświęconych Obozowców Epifanii (1) z punktu widzenia jako części „piątego rzędu nasienia Abrahamowego” (E. tom 12, 185, T.P. nr 175, str. 9, par. 17), „piątej wybranej klasy” (E. tom 12, 188 u góry), a zatem jako przedstawionych w tych; którzy zrodzili się w domu Abrahamowym, czy też (2) z punktu widzenia jako części klasy restytucji, a zatem przedstawionych, w tych domownikach Abrahama, którzy byli kupieni za pieniądze, to widzimy, że ich figury przechodziły fizyczną, obrzezkę a to przedstawia chrzest w wodzie. Poświęceni Obozowcy Epifanii powinni więc przechodzić pozafiguralną obrzezkę, tzn. chrzest w wodzie. Obrzezka serca, którą przechodził Abraham,. Izaak, Ismael i domownicy Abrahama przedstawia obrzezkę serca, którą przechodzą ich pozafigury; natomiast obrzezka ciała, którą oni. doznali symbolizuje chrzest w wodzie, który przechodzą ich pozafigury.
W dodatku, Pismo Św. zdaje się wskazywać, że chrzest w wodzie będzie praktykowany pod Nowym Przymierzem ponieważ pod figuralnym Przymierzem Zakonu była tak symboliczna jak i rzeczywista obrzezka (Rzym. 2:28, 29; 3Moj. 12:3; Joz.5:2-9; Łuk. 1:59; 5 Mój. 10:16; 30:6). Te dwie obrzezki pod Przymierzem Zakonu przedstawiają dwie obrzezki pod Nowym Przymierzem, którymi są chrzest w wodzie i prawdziwe poświęcenie. Ponieważ chrzest w wodzie jest wskazany jako właściwy symbol do praktykowania, jako świadectwo prawdziwego poświęcenia pod Nowym Przymierzem, więc jest widoczne, że poświęceni Obozowcy Epifanii, którzy poświęcają się nawet zanim to przymierze działa, powinni się chrzcić w wodzie.
Zauważmy tu niektóre słowa brata Russella podane w Z 1113, a napisane w roku 1889 w odpowiedzi na pytanie, czy jest właściwą rzeczą chrzcić tych, którzy poświęcali się po ustaniu ogólnego powołania w roku 1881, a dla których przeto nie mogło być miejsca w Ciele Chrystusowym: „Jest właściwą rzeczą aby wszyscy, którzy przychodzą do znajomości Pańskiej poświęcali się zupełnie Panu. To zawsze będzie jedyna właściwa droga do postępowania bez względu, czy oni wchodzą do „wysokiego powołania”, czy też do innego późniejszego powołania [nasze podkreślenie] nie tak zaszczytnego i wyróżnionego. Ni mniej ni więcej jak zupełne poświęcenie będzie zawsze właściwą rzeczą, chociaż niebawem kiedy królestwo naszego Pana będzie panowało i kiedy nagroda będzie mniejsza, to przestrzeganie tego poświęcenia nie będzie wymagało samozaparcia, oprócz rzeczy rzeczywiście grzesznych. Nie będzie więcej żadnych cierpień za sprawiedliwość jak to jest obecnie. Ponieważ jest rzeczą właściwą poświęcić się — a więc uczynić prawdziwy chrzest — to musi to być również na miejscu, aby dokonać symbolu tego przez zanurzenie w wodzie”.
Podobne pytanie powstało co do stosowności chrztu w wodzie po paźdz. 1914 i brat Russell odpowiedział jak następuje (Z 5965): „Nie widzimy żadnego powodu, dla którego poświęcenie się Bogu nie powinno być symbolizowane przez chrzest w wodzie; ponieważ ten obrządek przedstawia oddanie i pogrzebanie własnej woli w wolę Pańską, a to jest właściwa droga do postępowania dla każdego. Nie możemy sobie wyobrazić innego postępowania, jakie wszyscy podejmą w wieku Tysiąclecia. Różnica będzie tylko ta, że Pan nie będzie przyjmował ich wówczas do zmiany natury, ale do Jego łaski pod przywilejami restytucji owej dyspensacji — do podniesienia do doskonałej natury ludzkiej na ziemi… Ludzkość stanie się dziećmi Chrystusa przez poświęcenie. Wolą Ojca dla nich nie będzie natura duchowa, ale ludzka restytucja dla wszystkich, którzy zestali straceni w Adamie. Dla tych wszystkich powodów uważamy, że jest właściwą rzeczą, abyśmy nie czynili żadnej zmiany w tym czasie tak w symbolicznym chrzcie jak i w języku używanym w związku z nim. Uważamy, że chrzest jest stosownym obrazem poświęcenia się Bogu i na Jego służbę bez względu na jakim poziomie ktoś będzie spędzał wieczność, czy to na poziomie duchowym, czy też na ziemskim”. (P’55,42)
TP1971’59