MŁODOCIANO GODNI – A organizacja zboru

      Pytanie – Jeżeli znajduje się tylko jedna osoba maluczkiego stadka w zborze, mianowicie jeżeli ta osoba jest siostra, a reszta członków, około pół tuzina, są Młodocianymi Świętymi, jak ma zbór być zorganizowany?

      Odpowiedź — Jeżeli jest tyko jeden brat z Maluczkiego Stadka, zdolny ku nauczaniu, to dajemy sugestię, aby był obrany starszym. Jeżeli tylko siostra, a zdolna przewodniczyć, to dajemy sugestię, aby ta została obraną przewodniczącą. W każdym wypadku dajemy sugestię, ażeby taki zbór był uznany jako zbór Młodocianych Świętych. Lecz jeżeli by byli w zborze Młodociani Święci z kwalifikacjami starszeństwa, dajemy sugestię, aby byli obrani na starszych w prowadzeniu tych innych zebrań, w których starszy z maluczkiego stadka nie prowadził by zebrań, lub w których nie przewodniczyła by siostra; i aby w takich zebraniach starszy z kapłaństwa lub przewodnicząca siostra, nie byli uznani jako goście, których urząd kapłański był uznany przez zbór jak powyżej wskazano. Lecz jeżeli starszy Młodocianych Świętych prowadzi zebranie, ten członek Maluczkiego Stadka powinien liczyć się jako gość, pozwalając Młodocianym Świętym prowadzić zebranie. To zdaje się być duchem zdrowego umysłu na ten przedmiot, ponieważ daje sposobność Młodocianym Świętym do wyrobienia ich kwalifikacji w sercach i umysłach, a do tego stawia ich we właściwe stanowisko przeciwko członkowi Maluczkiego Stadka w pośród nich. Jeżeli było by dwóch członków maluczkiego stadka w zborze, a więcej niż dwóch członków z Młodocianych Świętych, radzimy, że jeżeli jeden lub oba z nich mieli by kwalifikację starszeństwa, ażeby taki zbór był uznany jako zbór Maluczkiego Stadka, aby jednego lub dwóch obrać za starszych, (jeden przez drugiego) i aby uznawać Młodocianych Świętych jako towarzyszy zboru (braci) lecz aby nie głosowali, ani trzymali urzędu.

TP 1928’30