„MĄŻ NIEJAKI” – O kim mowa?

      Pytanie – Wersety Daniela 10:5, 6 brzmią następująco: „A podniósłszy oczy moje ujrzałem, a oto mąż niejaki ubrany w szatę lnianą a biodra jego przepasane były złotem szczerym z Ufas; A ciało jego było jako Tarsys, a oblicze jego na wejrzeniu jako błyskawica, a oczy jego były jako lampy gorejące, a ramiona jego i nogi jego na wejrzeniu jako miedź wypolerowana, a głos słów jego jako głos mnóstwa”.

      Kim jest „mąż niejaki”, o którym jest mowa w tych wersetach?

      Odpowiedź — Zacytowane wersety relacjonują wizję, jaką miał Daniel (w. 7). „Mąż niejaki” musiał być aniołem, bowiem jego opis z pewnością nie jest opisem człowieka. Chociaż jego imię nie jest wyraźnie podane, prawdopodobnie był to anioł Gabriel, który został użyty do podania Danielowi wcześniejszych objawień. To, a także fakt, iż Gabriel był inną jednostką, i to niższej rangi, niż Michał (wersety 13, 21; Dan. 12:1)wydają się czynić ten fakt pewnym.

      To widzenie ma typiczne zastosowanie. Ów „mąż niejaki, ” czyli Gabriel jest typem na naszego Pana Jezusa. Michał w tym rozdziale jest typem Boga, który jest przełożonym Chrystusa, tak jak Michał był przełożonym Gabriela. To, że Gabriel jest typem na naszego Pana, widać z podobieństwa symbolicznego opisu Gabriela w wersetach 5, 6 do opisu naszego Pana w Obj. 1:13-15.

      Szata lniana (w. 5) reprezentuje sprawiedliwość naszego Pana i jego kapłański urząd. Biodra przepasane złotem szczerym z Ufas (przekręcone słowo Ofir, oznaczające owocny, obfity) symbolizuje gotowość naszego Pana do owocnego pełnienia służby Bożej. Jego ciało (w. 6) będące jako tarsys (złe tłumaczenie słowa oznaczającego chryzolit) przedstawia klarowność Prawdy, jaką Jezus podaje.

      Jego oblicze będące jak błyskawica (w. 6) symbolizuje świetlistość Prawdy jaką Jezus przynosi. Jego oczy jako lampy gorejące (w.6) są symbolem tego, jak jasno nasz Pan wnika w Prawdę. Jego ramiona i nogi wyglądające jak miedź wypolerowana (w. 6) reprezentują zdolność Jezusa do służby, jak również Jego postępowanie i charakter wypróbowany i udoskonalony przez cierpienia.

      Jako ostatni element, głos Jego słów będący jako głos mnóstwa (w. 6) symbolizuje ten fakt, że oprócz Jego szczególnych rzeczników, posłannictwa Jezusa są podawane przez Jego lud, który jest liczny. (Odnośnie rzeczników, zobacz nasz główny artykuł o Smyrnie i Pergamonie.)

      Zobacz Tom Ep.9: 476.

TP 1901’57