DAWANIE – „Każdemu, któryby cię prosił, daj”

      Pytanie – Jakie jest znaczenie Pańskich słów zapisanych u Łuk. 6:30 – „Każdemu, któryby cię prosił, daj”?

      Odpowiedź — Kazanie naszego Pana (chodzi o kazanie na górze), którego wyjątkiem są zacytowane słowa, jest podane w pełniejszej formie w Ewangelii Mateusza 5:40 – 44. Z zapisu Mateusza wydawałoby się, iż słowa naszego Pana znaczą, że jeśli prawnie zostaliśmy wprowadzeni w warunki przymusowe mamy się im poddać z łagodnością a nie oburzać się lub chować urazę. Na przykład, powiada On: „I temu, który się z tobą chce prawować, a suknię twoją wziąć [w sposób zgodny z prawem], puść MU i płaszcz”. Co nie znaczy, że mamy zgodzić się na zabranie nam sukni, płaszcza itd. bez procesu sądowego lub pod przymusem. Jeśli jednak uważamy prawną decyzję, sprawiedliwą lub niesprawiedliwą, za niesłuszną, jako Pańscy uczniowie mamy być posłuszni prawu i nie okazać najmniejszego niezgodnego z prawem oporu w zastosowaniu prawnej decyzji, mimo pozbawienia nas wszelkich materialnych własności.

      Powinniśmy interpretować Mat. 5:42; Łuk. 6:30 w harmonii z tym, co powiedziano wyżej i przyjąć, że proszenie znaczy domaganie się, przymus. Gdyby, na przykład, jakiś złodziej miał „prosić” lub żądać waszych pieniędzy (co było zwyczajem w dawnych czasach) dajcie je mu bez walki. Taki bowiem jest właściwy pogląd według poprzedzającego oświadczenia: „I temu, który się z tobą chce prawować, a suknię twoją wziąć, puść mu i płaszcz” itd. Jeśli płaszcz domagającemu się zostanie oddany dobrowolnie skarga złożona w sądzie o zwrot byłaby bez znaczenia.

      Następujące oświadczenie jest również w harmonii z powyższym: „… a od tego, co chce u ciebie pożyczyć, nie odwracaj się”. Tutaj stanowisko pożyczającego różni się zupełnie od tego jakie zajmuje złodziej, który domaga się zupełnego przejęcia własności. Naśladowcy Pańscy powinni być wspaniałomyślni wobec wszystkich ludzi, pragnąc „czynić im dobrze i pożyczać” oraz udzielać gościnności bez samolubnej nadziei odwzajemnienia się. Oczywiście duch zdrowego rozsądku pomoże im nie pożyczać tego drugim, co stanowiłoby dla nich samych krzywdę ani nie pożyczać takich ilości jakie spowodowałyby zubożenie pożyczającego lub pozbawiło jakichś dóbr osoby od nas zależne.

      Jeżeli znaleźliśmy się w takiej sytuacji, w jakiej nasz wróg mógłby domagać się od nas naszych dóbr mamy być uległymi, ale gdyby sytuacja zezwalała na legalny opór odrzućmy wszelkie niesprawiedliwe żądania w oparciu o przepisy prawna Jeśli przepisy są przeciwko nam poddajmy się im. Zacytowany werset zdaje się uczyć, iż powinniśmy być wspaniałomyślni, pokojowi i przestrzegać prawa we wszelkich okolicznościach.

 BS ‘86, 6.

TP 1986’159